<?xml version="1.0" encoding="utf-8" ?>

<rss version="2.0" 
   xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"
   xmlns:admin="http://webns.net/mvcb/"
   xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
   xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
   xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
   xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
   >
<channel>
    
    <title>Paweł Goleń, blog - Formularz komentarzy &quot;Mówiący po angielsku magisterski fetysz&quot;</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/</link>
    <description>Paweł Goleń, blog - Zrzędzenie starego zgreda</description>
    <dc:language>pl</dc:language>
    <generator>Serendipity  - http://www.s9y.org/</generator>
    <pubDate>Sat, 15 Mar 2025 22:15:20 GMT</pubDate>

    <image>
        <url>https://archive.mroczna-zaloga.org/templates/bulletproof/img/s9y_banner_small.png</url>
        <title>RSS: Paweł Goleń, blog - Formularz komentarzy &quot;Mówiący po angielsku magisterski fetysz&quot; - Paweł Goleń, blog - Zrzędzenie starego zgreda</title>
        <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/</link>
        <width>100</width>
        <height>21</height>
    </image>

<item>
    <title>Stefan: Mówiący po angielsku magisterski fetysz</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#c30377</link>
            <category></category>
    
    <comments>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#comments</comments>
    <wfw:comment>https://archive.mroczna-zaloga.org/wfwcomment.php?cid=896</wfw:comment>

    

    <author>nospam@example.com (Stefan)</author>
    <content:encoded>
    Głównie ignoranci, którzy nie potrafią szybko weryfikiwać umiejętności, szukają kandydatów na podstawie ich wykształcenia.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Thu, 22 Oct 2015 15:03:41 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-guid.html#c30377</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Perfect English: Mówiący po angielsku magisterski fetysz</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#c3556</link>
            <category></category>
    
    <comments>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#comments</comments>
    <wfw:comment>https://archive.mroczna-zaloga.org/wfwcomment.php?cid=896</wfw:comment>

    

    <author>nospam@example.com (Perfect English)</author>
    <content:encoded>
    1. w większości przypadków, firmy wymagają płynnego i biegłego języka angielskiego choc tak na prawdę w zupełności wystarcza im poziom dobry, bez znajomości specjalistycznego słownictwa i zwrotów. Ot, to trochę tak jak znajomość języka przez 6 latka, który potrafi czytać. Zrozumie i wypowie się. 
2. mądre firmy poszukują pracowników z podstawami, bazą, która umożliwi wykonywanie zadań (tak jak piszesz w artykule) i ewentualne odnalezienie się w strukturze korporacyjnej - natomiast później kierują pracownika na finansowane przez siebie szkolenia językowe.
3. prawda, która wynika z drugiej części Twojego tekstu jest też taka, że osoby o niższym wykształceniu (ale dobrych kwalifikacjach) są mniej skłonne do zmiany pracy (często wynika to z ich samooceny). Osoba z wyższym wykształceniem (pomijając jego jakość) ma większy wybór ofert i często jest bardziej pewna siebie na rynku pracy.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Fri, 25 Feb 2011 10:55:39 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-guid.html#c3556</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Angielski w biznesie: Mówiący po angielsku magisterski fetysz</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#c2784</link>
            <category></category>
    
    <comments>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#comments</comments>
    <wfw:comment>https://archive.mroczna-zaloga.org/wfwcomment.php?cid=896</wfw:comment>

    

    <author>nospam@example.com (Angielski w biznesie)</author>
    <content:encoded>
    Zgadzam się z wpisem. Język angielski jest niekiedy wymagany, rozmowa kwalifikacyjna również przeprowadzana jest w tym języku, podczas gdy podczas pracy spotykamy się z nim okazjonalnie. Głównie podczas edukacji i korzystania z poradników.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Tue, 17 Aug 2010 12:09:42 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-guid.html#c2784</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Paweł Goleń: Mówiący po angielsku magisterski fetysz</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#c2742</link>
            <category></category>
    
    <comments>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#comments</comments>
    <wfw:comment>https://archive.mroczna-zaloga.org/wfwcomment.php?cid=896</wfw:comment>

    

    <author>nospam@example.com (Paweł Goleń)</author>
    <content:encoded>
    Może i jest w tym jakaś logika? Oczywiście mój pokręcony sposób postrzegania świata każe mi przypuszczać, że osiągnięty efekt może być odmienny, to znaczy przyciągnięte zostaną &quot;leszcze z magistrem&quot;. Chodzi mi tu o osoby, które doskonale zdają sobie sprawę, że ich kwalifikacje w zakresie &quot;informatyki&quot; są słabe i będą liczyć, że tu im się uda jakoś przecisnąć. Ale może i moja paranoja w tym wypadku jest rzeczywiście zbyt dalece posunięta...  
    </content:encoded>

    <pubDate>Mon, 26 Jul 2010 20:56:13 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-guid.html#c2742</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Marcin Rybak: Mówiący po angielsku magisterski fetysz</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#c2741</link>
            <category></category>
    
    <comments>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#comments</comments>
    <wfw:comment>https://archive.mroczna-zaloga.org/wfwcomment.php?cid=896</wfw:comment>

    

    <author>nospam@example.com (Marcin Rybak)</author>
    <content:encoded>
    kiedyś rozmawiałem - z koleżanką która pracowała w HR i która takie &quot;oferty pracy pisała&quot;. Wymagania co do wyższego wykształcenia - w pracach &quot;informatycznych&quot; maja na celu jedno podstawowe zadanie - &quot;odsianie leszczy&quot; tj takich - którzy potrafią zainstalować Windows&#039;a i Quake, a rozwiązaniem na każdy problem z OSem MS jest &quot;reinstall&quot; i uważają się za informatyków. Jej zdanie brzmiało tak &quot;jak ktoś zna swoją wartość, wie, że zna się na danej dziedzinie - to nawet mimo takiego zapisu - swoje CV wyśle&quot;  
    </content:encoded>

    <pubDate>Mon, 26 Jul 2010 16:48:42 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-guid.html#c2741</guid>
    
</item>
<item>
    <title>pk1001100011: Mówiący po angielsku magisterski fetysz</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#c2739</link>
            <category></category>
    
    <comments>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#comments</comments>
    <wfw:comment>https://archive.mroczna-zaloga.org/wfwcomment.php?cid=896</wfw:comment>

    

    <author>nospam@example.com (pk1001100011)</author>
    <content:encoded>
    Wybacz, ale nie zgodzę się z tobą co do techników informatyków. Jeżeli nie odróżniasz od siebie tych dwóch rzeczy nie dostaniesz dyplomu.

Egzamin potwierdzający kwalifikacje zawodowe z roku na rok jest coraz łatwiejszy - racja. Mimo to bez znajomości podstawowej terminologii egzaminu nie zdasz. Proszę nie hiperbolizować. ;)

@Autor - Nigdy chyba nie zapomnę jednego mojego nauczyciela, które ciągle przy okazji tematu przeglądarek internetowych mówi o skryptach Java. Można poprawiać, on nadal swoje.
Nie zapomnę też pewnego nauczyciela, który wymądrzał się na temat Linuksa a jak przyszło co do czego nie potrafił z konsoli zmienić nazwy pliku.
//Żeby była jasność - chodzę do pewnego technikum informatycznego.
Moi nauczyciele jednak swoje lata mają i wydaje mi się, że przedrostek &quot;mgr. [inż.]&quot; przestał mieć znaczenie już jakiś czas temu. Przynajmniej dla mnie osobiście znaczenia nie ma. Znam kilka osób, które mogłyby nieco nauczyć niejednego mojego nauczyciela, a mają wykształcenie zawodowe i pracują na budowie. Informatyka to ich hobby.

Ogólnie rzecz biorąc - w pełni się zgadzam.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Sat, 24 Jul 2010 19:27:44 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-guid.html#c2739</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Jurgi Filodendryta: Mówiący po angielsku magisterski fetysz</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#c2735</link>
            <category></category>
    
    <comments>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-mowiacy-po-angielsku-magisterski-fetysz.html#comments</comments>
    <wfw:comment>https://archive.mroczna-zaloga.org/wfwcomment.php?cid=896</wfw:comment>

    

    <author>nospam@example.com (Jurgi Filodendryta)</author>
    <content:encoded>
    W pełni zgadzam się, że znaczenie „mgr” upadło. I to bardzo nisko. Dyplomy posiadają tłumy osób, które nie są w stanie napisać pracy dyplomowej. W ich cieniu stoją ludzie, którzy napisali w życiu dziesiątki prac magisterskich, nieraz z różnych dziedzin a sami tytułu nie mają. A należy im się bardziej i to nawet z kliku fakultetów. 

Ale podobną dewaluację przechodzą i niższe stopnie wykształcenia. Maturzyści nie potrafią napisać trzech stron prezentacji z polskiego, osobnicy z dyplomem technika informatyka nie odróżniają odinstalowania aplikacji od skasowania ikony z pulpitu.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Sat, 24 Jul 2010 08:36:53 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/896-guid.html#c2735</guid>
    
</item>

</channel>
</rss>