<?xml version="1.0" encoding="utf-8" ?>

<rss version="2.0" 
   xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"
   xmlns:admin="http://webns.net/mvcb/"
   xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
   xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
   xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
   xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
   >
<channel>
    
    <title>Paweł Goleń, blog - Formularz komentarzy &quot;Usability, jego mać...&quot;</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/</link>
    <description>Paweł Goleń, blog - Zrzędzenie starego zgreda</description>
    <dc:language>pl</dc:language>
    <generator>Serendipity  - http://www.s9y.org/</generator>
    <pubDate>Sat, 15 Mar 2025 22:15:13 GMT</pubDate>

    <image>
        <url>https://archive.mroczna-zaloga.org/templates/bulletproof/img/s9y_banner_small.png</url>
        <title>RSS: Paweł Goleń, blog - Formularz komentarzy &quot;Usability, jego mać...&quot; - Paweł Goleń, blog - Zrzędzenie starego zgreda</title>
        <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/</link>
        <width>100</width>
        <height>21</height>
    </image>

<item>
    <title>kravietz: Usability, jego mać...</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-usability-jego-mac.html#c2285</link>
            <category></category>
    
    <comments>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-usability-jego-mac.html#comments</comments>
    <wfw:comment>https://archive.mroczna-zaloga.org/wfwcomment.php?cid=822</wfw:comment>

    

    <author>nospam@example.com (kravietz)</author>
    <content:encoded>
    Dobry argument dla nadgorliwych fanów źle pojętego usability to wygląd Craigslist oraz Gumtree. 

Te serwisy mają tak toporny wygląd nie dlatego, że ich projektanci są konserwatywni i reakcyjni tylko dlatego, że ludzie z biznesu pozwolili im tylko na takie modyfikacje, które przełożyły się na zwiększenie konwersji czy cokolwiek tam sobie zmierzymy.

W książce &quot;Super Crunchers&quot; jest opisany ciekawy przykład brytyjskiego Amazona, który za pomocą randomizowanych testów wybierał jeden z kilku wariantów wyglądu formularza. W końcu wygrał taki z największą konwersją, który na oko był całkowicie sprzeczny z intuicyjnym pojmowaniem &quot;atrakcyjności&quot;, &quot;ładności&quot; itd. 

Ale przy takich testach w gruncie rzeczy nie interesuje Cię DLACZEGO on jest atrakcyjny, tylko KTÓRY z nich jest atrakcyjny. Problem jest taki, że trzeba mieć sztab ludzi, którzy te różne wersje opracują.

P.S. każdy może zrobić przeprowadzić zrandomizowany test behawioralny atrakcyjności różnych wersji strony przy pomocy Google Analytics  
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 07 Mar 2010 12:56:14 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-guid.html#c2285</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Paweł Goleń: Usability, jego mać...</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-usability-jego-mac.html#c2284</link>
            <category></category>
    
    <comments>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-usability-jego-mac.html#comments</comments>
    <wfw:comment>https://archive.mroczna-zaloga.org/wfwcomment.php?cid=822</wfw:comment>

    

    <author>nospam@example.com (Paweł Goleń)</author>
    <content:encoded>
    Ależ ja się zgadzam, że usability to uczciwe zajęcie. Pod warunkiem, że ktoś rzeczywiście wie co robi. A Twój komentarz w zasadzie potwierdza moje obserwacje - to co ktoś dumnie nazywa &quot;poprawą usability&quot; jest w zasadzie nie wiadomo czym, a o wspomnianym przez Ciebie A/B testing to tylko marzyć można...  
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 07 Mar 2010 10:36:06 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-guid.html#c2284</guid>
    
</item>
<item>
    <title>oj nikt: Usability, jego mać...</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-usability-jego-mac.html#c2283</link>
            <category></category>
    
    <comments>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-usability-jego-mac.html#comments</comments>
    <wfw:comment>https://archive.mroczna-zaloga.org/wfwcomment.php?cid=822</wfw:comment>

    

    <author>nospam@example.com (oj nikt)</author>
    <content:encoded>
    Halo, usability, to rzetelne, uczciwe zjajęcie, dyscyplina nawet powiedzialbym w porywach. A/B testing, statystyka. Praca UX inżyniera, tak, inżyniera, polega na opracowaniu właśnie tego co zostawił po sobie designer. Myli się to, design i usability, bo w polsce sie żadnego usability nie robi i nie ma do tego rzetelnych ludzi, więc nie ma tego rozróżnienia. Przykładem redesign allegro, zrobiony najwyraxniej według jakichś pryncypiów, bez testowania A/B i pytania sie użytkowników o opinię wyrażoną w statystykach. Bo użytkownicy allegro i tak nie mają wyboru. Tego akurat redesignu też nie robił designer zresztą, co wiac po favikonce, która jest zupełnie rozmyta przez uzytą paletę kolorów, nie ma o czym mówić.

Google podejmuje wszystkie decyzje usability poprzez A/B testing, http://elem.com/~btilly/effective-ab-testing/

ot, pln .02  
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 07 Mar 2010 01:16:45 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-guid.html#c2283</guid>
    
</item>
<item>
    <title>STW: Usability, jego mać...</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-usability-jego-mac.html#c2280</link>
            <category></category>
    
    <comments>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-usability-jego-mac.html#comments</comments>
    <wfw:comment>https://archive.mroczna-zaloga.org/wfwcomment.php?cid=822</wfw:comment>

    

    <author>nospam@example.com (STW)</author>
    <content:encoded>
    prostota przede wszystkim - i takich programów staram się używać. 
Dlatego np korzystam z &#039;zenwarowych&#039; edytorów tekstu. Mają tylko tyle, ile potrzebuję i ani grama więcej.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Sat, 06 Mar 2010 14:38:41 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-guid.html#c2280</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Jurgi Wyśmiewca: Usability, jego mać...</title>
    <link>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-usability-jego-mac.html#c2277</link>
            <category></category>
    
    <comments>https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-usability-jego-mac.html#comments</comments>
    <wfw:comment>https://archive.mroczna-zaloga.org/wfwcomment.php?cid=822</wfw:comment>

    

    <author>nospam@example.com (Jurgi Wyśmiewca)</author>
    <content:encoded>
    Muszę się zgodzić w 100%. Irytują mnie np. wszelkie „galeriowate” skrypty na stronach, zamiast normalnego otwarcia obrazka. Spowalniające działanie wszelkich animacji to nie tylko sam czas wykonania skryptu, to również oddziaływanie psychologiczne: odruchowo czeka się na zakończenie animacji. 

Pamiętam, za co powszechnie krytykowano napisany przez kumpla program Ghoust Editor: w przypadku wystąpienia błędu generował sygnał dźwiękowy „dam-dam-dam-dam-dam-dam-dam-dam”, kiedy wystarczyłoby zwykłe „dam”. Każdy się wnerwiał, że musi czekać na koniec głupiego sygnału… i nie miało znaczenia, że wcale nie trzeba było czekać! Objaśnianie tego faktu przez autora nie pomogło - i tak każdy odruchowo przeczekiwał.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Sat, 06 Mar 2010 12:35:56 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">https://archive.mroczna-zaloga.org/archives/822-guid.html#c2277</guid>
    
</item>

</channel>
</rss>