Wednesday, March 4. 2009
Operacja rozszyfrowania dysku przy pomocy płytki recovery TrueCrypt nie udała się. Niestety, proces ten korzysta najprawdopodobniej z funkcji BIOS, co spowodowało (zgodnie z przewidywaniami) "zawinięcie się" na granicy 137 GiB. Dlatego też profilaktycznie istotne dane skopiowałem sobie wcześniej, gdy dysk podłączyłem do drugiego komputera po USB. Niestety nie udało mi się odtworzyć sytuacji problemów ze startem, mimo że ponownie zainstalowałem system i zapisałem cały dysk danymi. Jedyna różnica to to, że obecnie jest partycja o wielkości 130 GiB (choć dla testu zapisałem również pozostałe 20 GiB). Nadal zastanawiam się nad zakupem laptopa, być może jednak zdecyduję się na Vista Business i skorzystam z BitLocker.
Ciąg dalszy "Booting... II" »
Tuesday, March 3. 2009
Dziś jak zwykle rano włączyłem laptopa, wpisałem hasło do TrueCrypt i poszedłem zrobić sobie herbatę. Wracam, a tam niezmiennie trwa napis Booting.... Ups...
Ciąg dalszy "Booting..." »
Monday, March 2. 2009
Uskuteczniłem próby "zniszczenia danych" na dysku przy pomocy magnesu neodymowego. Ofiarą padły dwa stare dyski:
- Quantum Fireball CR43A101,
- Seagate Medalist ST36451A,
Ciąg dalszy "Dysk vs. magnes" »
Thursday, February 26. 2009
Kiedy można powiedzieć, że wirus jest niewykrywalny? W komentarzach pojawiła się następująca propozycja: A ja bym się pokusił o stwierdzenie - niewykrywalnego wirusa w sytuacji gdy ponad 50% aplikacji antywirusowych na www.virustotal.com nie rozpoznaje poprawnie złośliwego kodu w momencie poznania próbki przez kogoś kto ją "wykrył" :] Ja patrzę na sprawę w nieco inny sposób, choć z "myślą przewodnią" się zgadzam.
Ciąg dalszy "Kiedy wirus jest niewykrywalny?" »
Wednesday, February 25. 2009
Ostatnio mój obszczymurek kilka razy spanikował. Efekt ten jest związany ewidentnie z kartą sieciową opartą o chipset Ralink. Dotyka mnie problem opisany tu: ral(4) stops generating traffic, panic występował (nie zawsze) przy ifconfig ral0 down. Widziałem, że wpis dotyczący tego błędu istnieje w bazie błędów projektu, w związku z tym zaryzykowałem upgrade do wersji 4.5 (beta). Jak na razie panic się nie powtórzył, ale nadal występuje problem z wymianą klucza grupowego (o czym już pisałem). Ciężko też stwierdzić, czy problem z "zamierającą" kartą zniknął.